Miałam się pochwalić i... z przyjemnością się Wam chwalę :) - mam już nowy aparat i jest to jednak lustrzanka :-) Canon Eos 1100D. Ostatnie dni spędzam właśnie na poznawaniu, testowaniu go, jego najróżniejszych funkcji. Bardzo przyjemnie robi się nim zdjęcia, wcale nie jest taki trudny w obsłudze jak myślałam, no i z jakości zdjęć jestem bardzo zadowolona, niedługo pokażę Wam pierwsze efekty :)
A wygląda tak:
Muszę zacząć pisać pracę licencjacką, ale żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce! A nie mam zbyt wiele czasu na oddanie pierwszego rozdziału, więc w końcu będzie trzeba do tego przysiąść. Najgorzej zacząć, jak ze wszystkim :)
A jak Wam minął weekend? Bo mi jak zwykle - szybko :-) I przyjemnie, po odwiedzinach u rodzinki we Włocławku i pobliskich miejscowościach poznałam dwoje nowych członków rodziny - dwumiesięczną siostrzenicę i 2,5-letniego bratanka (czas najwyższy :) Dzieci są cudowne :p
Dobra, dość nudzenia - mam dla Was kilka inspiracji :-)
Co myślicie o tych różowych sukniach ślubnych? Według mnie są piękne :) Ale i tak sama wolałabym chyba białą ;)
Później ponadrabiam kolejne zaległości na Waszych blogach, a teraz zajadając się czekoladowym mikołajem wracam do 'Na Wspólnej' :)


















