niedziela, 8 stycznia 2012

...i po świętach :)

Witam Was w Nowym Roku :) Jednak nie udało mi się dodać nic nowego jeszcze przed sylwestrem i troszkę czasu znalazłam dopiero dziś ;)

Jak tam po świętach, przybyło Wam kilka kilogramów? Bo mi niestety nie :P mimo, że objadałam się non stop i bez żadnych ograniczeń - nie przytyłam ani grama, jak to możliwe? Wiele z Was pewnie by się cieszyło na moim miejscu, ja jednak pracuję nad przytyciem choć odrobinkę cały czas :)

Mam nadzieję, że spędziliście ten świąteczny czas w rodzinnej, ciepłej atmosferze. U mnie na szczęście tak było, choć tuż przed samą kolacją wigilijną było bardzo nerwowo ;) oprócz mojej zaciętej kłótni z bratem, miało miejsce kilka incydentów - m.in. wybuchł nam barszczyk (tak, tak :D) i zalał palniki tak, że potem nie można było nic odgrzać, bo tylko bulgotały, a nie działały :P potem podczas robienia herbaty pękł mi kubek, rozpryskując ten wrzątek dookoła, na szczęście nic się nie stało. Potem jak na złość spadła z choinki bombka, gdy było już posprzątane, odkurzone - to jeszcze musiała się zbić. No ale mimo tego wszystkiego, potem było już tylko miło i zabawnie :)

A z prezentów jesteście zadowolone, czy może trafiły się też te nietrafione? Ja jestem wyjątkowo zadowolona z moich, wszystkie są trafione i wszystkie mi się przydadzą/już przydają :)


No i jeszcze sylwester! Jak i gdzie świętowałyście Nowy Roczek? Ja wybrałam się z moim Ukochanym i dwójką przyjaciół do stolicy i tam bawiliśmy się 4 dni :) Także impreza udana, polegliśmy o 5 nad ranem, a praktycznie całą niedzielę przespaliśmy :P


Teraz pewnie znów przez co najmniej tydzień nie dodam nowej notki, bo zaczął się gorący okres na uczelni, czyli zbliża się sesja :) więc same zaliczenia, zaliczenia i jeszcze raz zaliczenia. Ale damy radę, dwie zerówki już za mną, tak więc został mi jeden egzamin + pięćset kół :P


Zostawiam Wam zdjęcia ze Świąt i Sylwestra i życzę dobrej nocki :)
:*






Pod jemiołą to trzeeba :)



Tak mnie przywiązali do krzesła :)

















Całuję i jeszcze raz Szczęśliwego Nowego Roku!! :* :)

20 komentarzy:

  1. Straszna chudzinka jesteś, to podczas przygotowań do sesji jedz i jedz!

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie wyglądałaś ! co do gorsecików to na allegro ;) Wystarczy zaznaczyc w kategoriach biustonosze i wpisac gorset ; )
    powodzenia na sesji ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. ładna stylizacja ;)

    szczęśliwego ;)

    fajny i ciekawy blog ;0 zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zakupy udane, dodałam zdjęcie sukienki ;)
    Twoja też ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne zdjęcia, a z prezentów jestem zadowolona c;
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne zdjęcia;)
    Miło będzie jak wpadniesz do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. widać, że święta i sylwester się udały, oby cały nowy rok był taki ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. boże jak Ty pięknie wyglądałaś :P
    dobrze, że nie pojechałam z Wami bo ja przy Was to bym tylko oszpecała towarzystwo :D;)
    ja z prezentu zadowolona tylko jednego, wiesz jakiego :*
    a sylwester miałam równie udany :*:) Agać

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że miałaś udane święta i sylwestra, zresztą widać to na zdjęciach (które swoją drogą są urocze:D)
    Mogę oddać kilka swoich kilogramów :d

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczna ta sukienka :)

    w wolnej chwili zapraszam na mój blog :)
    http://cosmeticsmyaddiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. przyjemnie się czytało twojego posta:) różowa sukienka świetna, buziaki;*

    OdpowiedzUsuń
  12. looks like you had a lovely new years.

    Monika
    http://tooodayi.blogspot.com.au

    OdpowiedzUsuń